No i zaczęła się przedświąteczna gorączka. Rodzice dwoją się i troją przygotowując święta, więc i my poczyniliśmy przygotowania do zbliżającej się klasowej wigilii. Dziś zabraliśmy się za pierniczki. Co się działo......
ugniataliśmy, wałkowaliśmy no i nadeszła super zabawa czyli wyciskanie pierniczków. Były gwiazdki, choinki, serduszka ale i samochody ptaszki i wiele innych. Pani Zuzia i mamy, które nam pomagały zaniosły pierniczki do Pani Zosi, która je nam upiekła. Potem była słodka zabawa , czyli dekorowanie naszych pierniczków. Powstały przepiękne i smaczne pierniczki, którymi poczęstowaliśmy naszą Panią Dyrektor.
Sami tez troszkę podjedliśmy, poczęstowaliśmy Panią Zosię , która nam pomagała, a resztę schowaliśmy na naszą klasową wigilię. Już się nie możemy doczekać.









